Blog prowadzi Kaxi, czyli właściwie kto?

krzysztof janickiNie ma nic gorszego niż anonimowy blog. W końcu z natury internetowy pamiętnik (źle to brzmi…) to coś o ile nie osobistego, to przynajmniej autorskiego. Wypada więc, aby autor powiedział kilka słów o sobie i nadał kontekst wszystkim Odwiedzającym. Co też niniejszym czynię.

Jak już wspomniałem w premierowym wpisie, nazywam się Krzysztof Janicki, a niektórym znany jestem pod ksywką Kaxi. Rocznik ’88. Obecnie pracuję jako Creative Copywriter w firmie Techland, którą możecie znać jako producenta takich gier jak Dead Island, Call of Juarez: Gunslinger, czy nadchodzące Dying Light. Od razu jednak muszę zaznaczyć, że niniejszy blog ma charakter całkowicie prywatny, a publikowane na nim opinie są wyłącznie moje i nie mają żadnego związku z moim pracodawcą. O wiele ważniejszy jest fakt, że jestem graczem od najmłodszych lat (poczynając od C-64, które starszy brat dostał od wujka z Niemiec), nieco krócej zaś tzw. Nintendofilem, czyli miłośnikiem japońskiej firmy wbrew przeciwnościom losu 😉 . To właśnie dzięki mojemu zamiłowaniu do N i orientacji w tematyce znalazłem posadkę jako stały współpracownik ś.p. NEOplus.

neoplus

Ale zanim trafiłem do prasy drukowanej, stawiałem pierwsze dziennikarskie kroki w internecie. Pierwszy tekst, bodajże recenzję Wave Race: Blue Storm, popełniłem dla jakiejś dawno zapomnianej strony o Nintendo GameCube – jeden z wielu, które egzystowały w polskiej sieci niedługo po premierze tej konsoli. Zaraz potem dołączyłem do ekipy niezapomnianego GameOnly, gdzie podprawiłem warsztat i poznałem Michała „Miela” Mielcarka (obecnie red. nacza Gamezilli), z którym przez ostatnie naście lat niejedno piwo wypiliśmy i meczyk w Fifkę przegraliśmy. W 2003 roku (a może to był 2002?) zacząłem trwającą dekadę współpracę z NEOplus, gdzie pod okiem Marcina „Gulasha” Góreckiego nauczyłem się miliarda nowych rzeczy. Był to zdecydowanie bardzo owocny okres, który bez mała zdecydował o mojej przyszłości (czyli teraźniejszości). Pismo niestety z przyczyn niezależnych zostało zamknięte, a ja zostałem bez redakcji. Zanim przeszedłem na drugą stronę barykady do Techlandu, zdążyłem opublikować kilka tekstów w dwumiesięczniku GRAMY! i na Gamezilli właśnie.

egramy

Przez cały okres pracy dziennikarskiej pisałem rzadziej lub częściej także dla Esensji, Gamikaze i Gram.pl.

Z wykształcenia jestem magistrem filologii angielskiej, studiując we wrocławskim Instytucie Filologii Angielskiej, oraz absolwentem Podyplomowych Studiów Przekładu. Pracę magisterską napisałem na temat przekładu wulgaryzmów i przekleństw na przykładzie Bulletstorm 😉 Od kilku lat pracuję również jako tłumacz-freelancer, choć ostatnio bardziej przy okazji niż regularnie. Amatorsko pisuję prozę, głównie opowiadania fantasy. Dwa z nich zostały opublikowane w Magazynie Fantastycznym, choć to już dość odległe dzieje.

fantastyczny

Lubię gry wszelakie: konsolowe, komputerowe, planszowe, karciane, towarzyskie, drużynowe (oraz cokolwiek z piłką). Grywam w kosza, piłkę nożną, siatkówkę i tenisa, zimą jeżdżę na łyżwach. Pobieżnie interesuję się polityką krajową i międzynarodową oraz gospodarką. Do ulubionych seriali zaliczam Z Archiwum X, Star Treka, The IT Crowd, Latający Cyrk Monty Pythona i Futuramę. Z filmów oglądam przynajmniej raz do roku Hero z Jetem Li i K-Pax z Kevinem Spacey. Książki czytam… te dobre 😉 Od lat nastoletnich łykam wszystko od Raymonda E. Feista, podziwiam Stanisława Lema, obecnie jestem na etapie poznawania Jacka Dukaja, ale wbrew pozorom nie ograniczam się jedynie do fantastyki.

To chyba byłoby na tyle. Jak to na blogu, na rozsądne pytania odpowiem :)

5 thoughts on “Blog prowadzi Kaxi, czyli właściwie kto?

  1. Ale pojawia się w wielu podcastach, programach, no i ma stały felieton w PE :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>