Blog Nintendo a proza życia

Obiecanki-cacanki. Po czerwcowej przerwie obiecywałem, że znajdę więcej czasu na Bloga, a po kilku wpisach znów przestój. I to długi. Ale jakby źle to nie wyglądało, to nie wynikało to z braku chęci czy zainteresowania. Cały czas staram się, żeby coś się tutaj działo.

Czytaj więcej

Kaxi na wakacjach i film na otarcie łez

Stało się – rozpoczynam urlop. Pierwszy w życiu tak właściwie, ponieważ rok temu byłem świeżo po studiach, co można uznać albo za wakacje, albo za okres bezrobocia. Teraz zamiast 2 albo więcej miesięcy laby, mam marne dwa tygodnie, więc muszę wykorzystać je jak najlepiej. Odpocząć od komputera i internetu, choć od gier całkiem oderwać się nie mam zamiaru.

Czytaj więcej